logo_image_kogotoobchodzi
front_image_kogotoobchodzi
Instagram Facebook YouTube Spotify Apple Music SoundCloud BandCamp Patronite
Albumy/EP/Single
Dlaczego

Dlaczego
(Single)

  1. Dlaczego
słowa: Kogo to Obchodzi
muzyka: Kogo to Obchodzi
data wydania: 27 maja 2020
Samotność

Samotność
(Single)

  1. Samotność
słowa: Kogo to Obchodzi
muzyka: Kogo to Obchodzi
data wydania: 14 grudnia 2019
Teksty

Bezsenne dni

Chłopcy Narodowcy

Tacy bogobojni, a jak brzydko mówią
Tacy honorowi, choć mocno biją

Ci co równość dziś palą, bardzo się tym chwalą
Ci co wiarą mordy wycierają, a zabijają

Chłopcy narodowcy
Symbole niszczący
Świątynie palący
Mięśnie trenujący
Chłopcy narodowcy
Niewinnych mordujący
Lepszy sort wspierający
Nienawiść krzyczący

Pomoc jest im obca, Polska dla Polaków
Chora walka wspierana przez chorych maniaków

Ci co jedność dziś niszczą, ich marzenia się ziszczą
Ci co faszyzm popierają, a zaprzeczają

Chłopcy narodowcy
Symbole niszczący
Świątynie palący
Mięśnie trenujący
Chłopcy narodowcy
Niewinnych mordujący
Lepszy sort wspierający
Nienawiść krzyczący

Dlaczego

Unosząc się na wodach myśli złych
Rozdrapuję wszystkie stare rany
Zapada się pode mną dno
Tracę grunt pod nogami
Nie zgrzeszyłem myślą
Nie zgrzeszyłem mową
Nie zgrzeszyłem zaniedbaniem

Dlaczego za mną chodzisz?
Dlaczego nic nie mówisz?
Dlaczego tylko obserwujesz?

Koniec rozmyśleń pora znikać
W moim umyśle już nic nie świta
Woda zalewa płuca
Zaraz przestanę się ruszać
Nie zgrzeszyłem myślą
Nie zgrzeszyłem mową
Nie zgrzeszyłem zaniedbaniem

Dlaczego za mną chodzisz?
Dlaczego nic nie mówisz?
Dlaczego tylko obserwujesz?

Plug in me

Place the words between the lines
Compose the beat to the rhythm of your heart
Wait, for the tide to come
Allow fantasy to become your destiny
Fight, the cruel regime
On the battlefield of men
Bend the string on an empty sky
Let the bird fly and fly

Plug the strings into my ears
Let the sorrow fill my veins
Let my body be your slave
Plug the strings into my ears
Let the sorrow fill my veins
Let my body be your slave

Crush your fingers on the fret
Spill the blood on a movie cassette
Hear, the ancient echoes
Coming from the theatre of pain
Forget it all, forget it all
Begin a new chapter, alone
Drown in the sea, the sea of blood
Don’t let the enemies take your head
Bring back the dead

Plug the strings into my ears
Let the sorrow fill my veins
Let my body be your slave
Plug the strings into my ears
Let the sorrow fill my veins
Let my body be your slave

Samotność

Miara dojrzałości
Pierwsza lekcja z przejrzewania
Zwęszyć samotności
Zagryźć język uważania
Przyspieszyć, potem zwolnić
Tak skończy się świat
Niebo spadnie mi na głowę
Położę się spać

I ziemia nie pęknie
I nikt tam nie wystąpi
Bez krzyków i grzmotów w codziennym popłochu
I ziemia nie pęknie
I nikt tam nie wystąpi
Bez krzyków i grzmotów pierzchnę po trochu

Miara dorosłości
Druga lekcja z rozgrzeszenia
Wymierzyć przeciwności
Połknąć język dociekania
Przyhamować, dodać kroku
Tak zacznie się dzień
Podniosą się wody
Usunę się w cień

I ziemia nie pęknie
I nikt tam nie wystąpi
Bez krzyków i grzmotów w codziennym popłochu
I ziemia nie pęknie
I nikt tam nie wystąpi
Bez krzyków i grzmotów pierzchnę po trochu

(Czasem chce po prostu stąd wyjść
Wyjść z domu, wyjść z siebie
I wydrzeć się tak, żeby wszyscy usłyszeli)

email: kto.muzyka@wp.eu